Nowe rozwiązanie dla rynku mieszkaniowego
Rada Ministrów zatwierdziła projekt ustawy, który zapowiada uruchomienie Portalu Danych o Obrocie Mieszkaniami, zwanego Portalem DOM. To darmowe narzędzie pozwoli każdemu sprawdzić aktualne i wiarygodne informacje na temat średnich cen sprzedaży mieszkań i domów, zarówno z rynku pierwotnego, jak i wtórnego. Dzięki temu kupujący będą mogli lepiej zorientować się w realnych stawkach rynkowych.
Portal ma wprowadzić nową jakość w dostępie do danych o nieruchomościach. Do tej pory takie informacje były rozproszone, a kupujący i sprzedający często musieli polegać na fragmentarycznych źródłach lub raportach branżowych. Teraz dostęp do przejrzystych danych będzie możliwy dla każdego.
Nowa platforma ma również wspierać analityków rynku i ekspertów, którzy dzięki ujednoliconym danym będą mogli tworzyć rzetelne analizy. To ważne z punktu widzenia całej gospodarki mieszkaniowej, która wymaga transparentności i stabilnych fundamentów.
Projekt trafi teraz do Sejmu i przewiduje kilkunastomiesięczne przygotowania. Wdrożenie systemu może zająć około 20 miesięcy od wejścia w życie nowych przepisów.
Jak działa Portal DOM i skąd pochodzą dane
Użytkownicy portalu będą mogli filtrować dane według lokalizacji, rodzaju rynku, liczby pokoi czy powierzchni użytkowej. Wyniki będą prezentowane w formie średnich lub mediany, a także na mapie. System ma być intuicyjny i dostępny dla wszystkich.
Dane będą pochodzić z trzech głównych źródeł: ewidencji Deweloperskiego Funduszu Gwarancyjnego, dodatkowych informacji od deweloperów i firm pośredniczących oraz z aktów notarialnych, które dostarczy Krajowa Administracja Skarbowa.
Organizacja, ochrona danych i terminy
Portal DOM będzie prowadzony przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, co pozwoli wykorzystać istniejące struktury i doświadczenie tej instytucji. Dzięki temu uruchomienie platformy ma być sprawniejsze i tańsze.
Przewiduje się, że pełne uruchomienie systemu nastąpi około 20 miesięcy po wejściu w życie ustawy. Usunięcie danych umożliwiających identyfikację stron transakcji nastąpi po 6 latach, co ma zagwarantować ochronę prywatności.
Specjaliści podkreślają, że gromadzenie tak szerokiego zestawu informacji wymaga ścisłej kontroli i odpowiednich zabezpieczeń, by uniknąć ryzyka naruszenia danych wrażliwych.
Głosy krytyki i alternatywy
Część ekspertów zwraca uwagę, że w Polsce istnieje już Rejestr Cen Nieruchomości, który gromadzi dane o transakcjach. Ich zdaniem otwarcie dostępu do tego rejestru mogłoby być prostszym i szybszym rozwiązaniem.
Krytycy wskazują też, że uśrednione dane mogą w praktyce okazać się niewystarczające przy ocenie konkretnych ofert. Różnice w cenach pomiędzy dzielnicami czy ulicami bywają bardzo duże, co może utrudniać rzetelną analizę.
Co portal może zmienić dla kupujących i rynku
Nowa platforma ma ułatwić podejmowanie decyzji osobom planującym zakup mieszkania czy domu. Dzięki otwartemu dostępowi do danych można będzie szybciej porównać oferty i ocenić, czy cena jest adekwatna.
Dla deweloperów i pośredników portal może stać się źródłem wiedzy o aktualnych trendach rynkowych, co pomoże lepiej dopasować oferty do potrzeb klientów. Transparentność danych może również ograniczyć spekulacje.
Jeśli system będzie działał zgodnie z założeniami, może przyczynić się do poprawy stabilności całego rynku nieruchomości i zwiększyć zaufanie kupujących do dostępnych ofert.
